Żegnaj, Antoni
Z wielkim smutkiem piszemy te słowa – żegnamy Antoniego Letkiego. Ostatni rok nie był dla Niego łatwy, ale Jego zapał do życia, do działania, planowania, no i ukochanej jazdy klasycznym samochodem był tak wielki, że dawało to wszystko wielką nadzieję na to, iż smutne wieści to jeszcze odległy temat. Nadzieja zgasła 1 sierpnia.









